Toksyczny związek

Toksyczne związki zdarzają się coraz częściej. Statystycznie to kobiety są stroną, której trudniej wyjść z takiej relacji. Dlaczego? Powodów jest kilka. Jednym z nich jest wrodzony upór do stawiania czoła przeciwnościom losu. Kobiety przywykły do tego, że dadzą sobie radę ze wszystkim. Zacisną zęby i z uporem będą walczyły o związek, nawet jeśli nie ma on najmniejszych szans na przetrwanie. Taka postawa zmarnowała wiele lat życia nie jednej kobiecie. Najczęściej argumentują to założeniem, że są one w stanie sprawić, że mężczyzna się dla nich zmieni, nawet jeśli notorycznie zdradza i ją upokarza. Wiedzą one, że zasługują na coś więcej od życia, a mimo to nie zerwą tej relacji tylko będą się starać ją uleczyć, nawet, jeśli miałoby to trwać latami.

Kobieta i mężczyzna

Prawdopodobnie wynika to z tego, że kobiety dużo bardziej od mężczyzn boją się popełniać błędy. To dla tego każdy związek traktują bardzo poważnie, a od mężczyzny, z którym się związały oczekują, że będzie to już ten jedyny, z którym ułożą sobie resztę życia. Mężczyzna natomiast będzie żył chwilą, a jeśli coś zacznie się psuć to uzna, że najwyraźniej nie była to ta jedyna i będzie szukał szczęścia gdzie indziej. Dlatego właśnie to kobieta zwykle jest stroną walczącą o związek nawet kosztem własnego szczęścia i poczucia zadowolenia z życia.

Porażka w związku

Ściśle związane jest też z tym uczucie porażki i radzenie sobie z nim. Z psychologicznego punktu widzenia paniom jest trudniej znieść niepowodzenie, zwłaszcza, jeśli dotyczy „inwestycji” wymagającej ogromnego zaangażowania emocjonalnego i sporych nakładów czasu. Kobiecie dużo trudniej jest się otrząsnąć po rozstaniu, dlatego stara się walczyć. Kolejnym powodem, dla którego to właśnie kobiety częściej pozostają w związkach bez przyszłości jest presja społeczna. Samotna kobieta po trzydziestce jest spostrzegana jako osoba, której już nic dobrego w życiu nie może spotkać. Skoro do tej pory jest sama, to nie powinna wybrzydzać i brać to, co podsyła jej los. Nawet jeśli miałby to być mężczyzna, który zdradza i kłamie. Bo przecież lepszy taki niż żaden… To samo dotyczy macierzyństwa.

Każda kobieta ma gdzieś z tyłu głowy, że po trzydziestce trudniej jest zajść w ciążę, a jeśli się uda, to istnieje większe prawdopodobieństwo komplikacji przy porodzie i licznych chorób u poczętego w tym wieku dziecka. I to właśnie jest powód dla którego kobieta walczy o związek, w którym nie czuje się szczęśliwa. Chce ona po prostu spełnić społeczne oczekiwania nawet kosztem własnego szczęścia.

Post Author: Aneta R.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *